Franchise Wars – dobra konkurencja to martwa konkurencja

Franchise Wars przenosi nas w bliżej nieokreśloną przyszłość, w czasy gdy  na rynku pozostały już tylko dwie sieci fast food a jedynym sposobem na zdobycie dominacji na rynku stało się użycie argumentu siły. Osobiście mam wrażenie, że twórcy zainspirowali się tą sceną z filmu “Człowiek Demolka”. Lecz w tym przypadku pokierujemy ku zwycięstwu markę Frog Pop przeciwko Munch Point. 

Całość została przedstawiona w formie połączenia gry logicznej ze strategią turową. Większość jednostek można zabić tylko jednym atakiem, więc sukces zależy od umiejętnego wykorzystania silnych i słabych stron poszczególnych jednostek. Do przejścia mamy 26 poziomów, które choć niewielkie to w miarę naszych postępów stają się coraz bardziej wymagające. Pojawiają się nowe rodzaje wojsk i ukształtowania terenu.

Całość okraszona jest uroczą rozpikselowaną grafiką ociekającą klimatem. Polecam.

Informacje o grze:

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.